Czy plantacja choinek może być dobrym sposobem na biznes?

Żyjemy w kraju, w którym drzewka na Boże Narodzenie są kupowane dość powszechnie. Naturalnie trzeba pamiętać jeszcze o tym, że nie wszyscy decydują się na żywy wariant. Choinka sztuczna także ma w Polsce swoich zwolenników. Zdaniem niektórych jest wręcz ekologiczna, ponieważ można jej używać wiele lat, a zużytą poddać recyklingowi (z reguły są one w całości wykonane z plastiku). Jednakże dla pewnej i to wcale niemałej grupy konsumentów tylko żywa choinka jest tą „prawdziwą” i nie ma sensu się temu dziwić. To po prostu dobrze znany fakt. Wynika to z przyzwyczajeń wielu osób, a także z tego, że taka jest tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie. W części domów żywa choinka jest obowiązkowa i nie ma sensu z tym dyskutować. Wybór pada najczęściej na jodłę kaukaską, ponieważ jest łatwa w uprawie, wytrzymała i niedroga.

Tu pojawia się pytanie, czy plantacja choinek może być dochodowym biznesem? Można śmiało powiedzieć, że tak, ale pod pewnymi warunkami. Jeśli ktoś chce rozpocząć własną „produkcję” powinien na początku ocenić lokalny rynek. Jeśli w pobliżu nie ma innej szkółki, to szansa na sukces jest realna. Bez trudu powinno się udać znaleźć klientów w bliskiej okolicy, którzy nie będą musieli jeździć za choinką dalej. Zagrożeniem będą zawsze sprzedawcy przyjezdni, ale na to nie ma idealnego sposobu. Część konsumentów chętnie wybierze drzewko po sąsiedzku. Własna uprawa ma niemałe szanse na sukces Kolejna kwestia związana jest z odpowiednim zapleczem do uprawy. Pytanie, czy potencjalny plantator dysponuje odpowiednim terenem i gruntem. Ziemia i jej typ mają spore znaczenie w kontekście uprawy drzew iglastych.

Preferują one raczej glebę o dość kwaśnym odczynie, a nie zawsze taką się dysponuje. Istnieją metody jej zakwaszania, ale zdaniem fachowców nie zawsze daje to optymalne skutki. Generalnie jednak jest to wykonalne. Z kolei gdy mamy pod ręką kwaśną glebę, można zająć się rozwijaniem upraw w zasadzie bez żadnych przeszkód. Rzecz jasna konieczne będzie jeszcze pozyskanie wysokiej jakości sadzonek ze sprawdzonego źródła. Plusem choinek jest to, że rosną dość szybko. Należy oczywiście zasadzić je w takim momencie, aby były odpowiednio dojrzałe na sezon świąteczny i gotowe do bezpośredniej sprzedaży. W zależności od odmiennych preferencji nabywców można oferować część drzewek ściętych, a część w donicach. Ta druga opcja jest czasami wybierana, jeżeli ktoś chce mieć dwie choinki.

Poza tą we wnętrzu, także na zewnątrz. Nabywcy miewają takie potrzeby, więc handlując choinkami warto mieć ich różnorodne preferencje na uwadze.