Sałaty lubią dressingi

Dressing w kuchni przybiera bardzo różne postacie, ale zakres jego zastosowań jest stosunkowo wąski. Generalnie najlepiej sprawdza się jako aromatyczny dodatek do sałat, które powstają na bazie sałaty oraz surowych jarzyn.

Dzięki sosom o lekkiej konsystencji warzywa zyskują wyraźny smak i możemy jeść je z prawdziwym apetytem. Przepisów na dressingi jest bardzo wiele, choć ich wspólnym mianownikiem jest z reguły dobrej jakości olej oraz sok z cytryny lub musztarda.

Olej połączony z sokiem zaczyna emulgować – gęstnieje do formy lekkiej emulsji. Dodatek ziół i przypraw (najlepiej świeżych i rozdrobnionych – ograniczajmy do minimum produkty suszone) nadaje tej bazie do dressingu zasadniczy smak.

Bywa również, że dressingiem jest tylko olej i cytryna, ewentualnie z odrobiną soli i pieprzu. Bardzo ważne jest, by warzywa polać sosem tuż przed podaniem i delikatnie wymieszać.

Pod wpływem sosu liście sałaty zaczną się szybko macerować, więc utracą swą naturalną jędrność i chrupkość. Świeżość i odpowiednie tempo serwowania są zatem bardzo istotne.